Posted on June 9th, 2008 by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL), filed in nick heidfeld, 1 tym, bmw sauber, kierowca, grand prix, czas, kay, bmw

Nick Heidfeld był zadowolony z drugiego miejsca, jakie zajął podczas Grand Prix Kanady, siódmej eliminacji mistrzostw świata Formuły 1. Tym bardziej, że kierowca BMW Sauber finiszował za swoim kolegą z zespołu Robertem Kubicą.
Posty powiązane:
Letnia GP: Małysz daleko Kradli VW i BMW Mini convertible Pijany kierowca zabił dwie nastolatki Polki gromią Turcję Z nogą w gipsie też można! Alonso w BMW-Sauber!? Kubica wierzy w tytuł Kubica daleko, znowu Renault Schumacher królem GP Węgier
Posted on June 21st, 2008 by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL), filed in robert kubica, nick heidfeld, kolega, grand prix, bmw

Lider klasyfikacji kierowców Formuły 1 Robert Kubica (BMW) zajął siódme miejsce w kwalifikacjach do wyścigu o Grand Prix Francji. Jeszcze słabiej wypadł jego kolega z zespołu - Nick Heidfeld był 12.
Posty powiązane:
"Korzeń" przegrał po 5 latach Kradli VW i BMW BMW Sauber zostaje! Nowe auto Kubicy "Jesteśmy wolniejsi niż zwykle" Robert! Co się stało? Holenderki awansowały do WGP "Nie wycofamy się z F1!" Vettel: Jestem uczniem 300 tysięcy BMW M!
Posted on June 21st, 2008 by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL), filed in robert kubica, nick heidfeld, kolega, grand prix, bmw
Posted on August 7th, 2008 by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL), filed in robert kubica, nick heidfeld, nicka
Posted on September 7th, 2008 by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL), filed in robert kubica, nick heidfeld, felipe massa, walce, lewis hamilton, spa, gp

Pierwsze miejsce w GP Belgii na torze SPA zajął Lewis Hamilton. Drugi był Felipe Massa, trzeci - niespodziewanie - Nick Heidfeld. Robert Kubica po walce z samochodem i problemami z mechanikami dojechał do mety na 6. pozycji.
Posty powiązane:
Legenda F1 chwali zespół BMW "Kolejorz" woli Niemców Weekend chłodniejszy i deszczowy Bardzo mocny Kubica! Ammann na razie górą Dydek punktuje po powrocie Kubica po raz 33. Argentyna bez trenera! Robert! Co się stało? Schumacher królem GP Węgier