10-latek zniknął bez śladu
Posted on June 18th, 2008 by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL), filed in rano, nim, mama
Ma 10 lat, wczoraj rano mama odwiozła go do szkoły, kiedy przyjechała o godzinie, o której syn kończył zajęcie chłopca nie było na terenie placówki, co gorsze nikt nie wiedział co się z nim stało i gdzie może być.
Posty powiązane:
Korzystasz na tym, że pomagasz
Groźny wypadek w Rzeszowie
Zginęła 46-letnia rowerzystka
Czechy z Polską bez gwiazdy?
Mali fałszerze
Tragiczny wypadek w Janiszewicach
"Mogę być jak Zidane"
Wyruszyła Pielgrzymka Piesza Żołnierzy
Bieszczady: 15 stopni mrozu na połoninach
Utrudnienia na A4
Jak to możliwe, że oprawca mojej córeczki jest na wolności? Dlaczego sąd nie zastosował aresztu tymczasowego? Gdzie jest sprawiedliwość? - pyta Małgorzata ze Wschowy, mama pięcioletniej Basi.
Krok od tragedii. Na sandomierskim dworcu pijane małżeństwo spędzało czas z trójką dzieci. Tylko dzięki interwencji podróżnych udało się odprowadzić dzieci w bezpieczne miejsce.
O projekcie, który ma pomóc kobietom w powrocie do pracy z urlopów macierzyńskich i wychowawczych opowiada Sylwia Pusz, inicjatorka akcji "Mamy dzieci, idziemy do szkoły", mama Zosi i Aleksego.