Przegrałem swoje życie
Posted on September 11th, 2008 by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL), filed in mam, nic
Nie martwię się o swoje utrzymanie. Mam przecież " hasioki", to znaczy śmietniki. A jak nic się tam nie znajdzie, to zawsze można iść "na klamki", czyli chodzić po domach prosząc o jedzenie - mówi bezdomny 53-letni mieszkaniec Krotoszyna (Wielkopolskie).Posty powiązane:
Zabawka za 3,5 mln dolarów!
Dzielą się pieczarką
Gollob powalczy o medal
Snajper sieje postrach w Słupsku
SPA: Emocje do końca!
Oddali gwiazdy, chcą LeBrona!
Kolor nic prawdziwej miłości
Mieli grać w LM, a nie zagrają
Syn Patricka Ewinga poszedł w ślady ojca
Polski "Mnich" znowu w Szkocji?